Dlaczego nie mogę schudnąć – powiedz „nie” złym nawykom!

Na pytanie, dlaczego nie mogę schudnąć istnieje nieskończenie wiele odpowiedzi. Lekarze i dietetycy prawidłowo informują, iż jest to sprawa indywidualna – każdy z nas jest inny. Inaczej bowiem reagujesz na słone przekąski (wzdęty brzuch), a inaczej na smażone mięso (uczucie ciężkości, ospałość). W dzisiejszym artykule podpowiemy, jak prawidłowo się odżywiać, czy warto stosować diety i przede wszystkim, jak skutecznie powiedzieć „nie” złym nawykom!

Dlaczego nie mogę schudnąć – przyczyny

Przyczyn może być wiele. Jeśli chcesz podjąć skuteczną walkę z kilkoma zbędnymi kilogramami lub nadwagą, powinnaś udać się do specjalisty – w tym przypadku sprawdzi się dietetyk. Podczas wywiadu zapyta Cię o dotychczas stosowane diety, przebyte choroby, zażywane leki. Zanim przystąpisz do sprawdzianu z pięknej sylwetki, powinnaś udać się na badania (m.in. badanie krwi), dzięki którym dietetyk będzie mógł dobrać odpowiednią drogę do uzyskania zgrabnej figury i zdrowego organizmu.

Podświadomość krzyczy „jeść”

Jeśli jednak chcesz zacząć od domowych sposobów, dzięki którym schudniesz, postaw na prowadzenie dzienniczka. W nim powinnaś zapisywać wszystkie zjedzone rzeczy w ciągu dnia, obok których dopiszesz również dokładną wartość kaloryczną. Po kilku dniach przeanalizuj dziennik. Dzięki zapiskom będziesz miała wszystko czarno na białym.

Jedną z głównych przyczyn, która kryje się za brakiem postępów w zrzuceniu zbędnych kilogramów, jest spożywanie zbyt wielu artykułów spożywczych – po prostu za dużo jesz. Jak się wyzbyć niezdrowego nawyku? Przede wszystkim wprowadź do swojego codziennego jadłospisu warzywa i owoce. Możesz wykonać z nich pożywne soki – wyciskarka wolnoobrotowa powinna na stałe zagościć w kuchennym zaciszu.

Pamiętaj jednak, iż zdrowe napoje przygotowywane z owoców, pijemy przed południem. To one odpowiedzialne są za dostarczenie odpowiedniej ilości węglowodanów (obecność naturalnie wydzielanego cukru) organizmowi na resztę dnia. Soki z wyciskanych warzyw warto pić tuż po sytym obiedzie. Dzięki temu uczucie ciężkości zniknie, a metabolizm przyspieszy.

Diabeł tkwi w szczegółach

Wcześniej wspominałam o prowadzeniu dziennika żywnościowego – prawdopodobnie z początku skupisz się jedynie na namacalnych produktach np. słone paluszki, banan zjedzony w pośpiechu, czy pączek na drugie śniadanie. Zapominasz jednak o detalach – dosładzanie kawy, smarowanie pieczywa masłem, obecność oleju podczas smażenia mięsa. To właśnie one są cichym chochlikiem, który niekorzystnie wpływa na wygląd sylwetki.

Źle dobrana dieta

Czy wiesz, że pomimo stosowania diety możesz przybierać na wadze? A chyba nie o to chodziło. Źle dobrany codzienny jadłospis, za którym kryje się nieodpowiednia podaż kalorii w ciągu dnia (zbyt duża lub zbyt mała) wywołuje w organizmie spustoszenie. Zbyt małe posiłki, niewłaściwe dobranie proporcji składników odżywczych, sprawia, iż w międzyczasie podjadasz. Prawdopodobnie nie są to zdrowe rzeczy, a słodkie i słone, które zawierają tzw. puste kalorie. Rozwiązanie jest jedno! Udaj się do specjalisty – wykwalifikowanego dietetyka poleconego np. przez koleżanki z pracy czy najlepszą przyjaciółkę.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge